środa, 8 wrzesień 2010
Imieniny obchodzą:
view counter
SZUKAJ NOCLEGU
Data przyjazdu
 
Ilość noclegów: 
Osób w pokoju: 
Ilość pokoi: 
view counter
view counter
Lotto
Duży Lotek z dnia 2010/09/07 :
  • 13
  • 16
  • 18
  • 20
  • 31
  • 34
Express Lotek z dnia 2010/09/07 :
  • 2
  • 9
  • 12
  • 15
  • 25
Szczęśliwy Numerek z dnia 2010/03/08 :
  • 3
  • 25
  • 34
  • 41
  • 34
view counter
Artykuł

”Płytka wyobraźnia to kalectwo…”

Czarna flaga – utonęło już 400 osób!

wtorek, 27 lipiec 2010, 13:08
Fot. K.Korbel
Fot. K.Korbel


Brawura, alkohol, szpan – to główne powody tragedii, do których codziennie dochodzi na polskich wodach. Tylko w tym roku policja odnotowała ponad 400 utonięć. Dla porównania, w roku ubiegłym życie w wodzie straciło 468 osób, a rok wcześniej 452 osoby. Na uwagę zasługuje fakt, że mamy dopiero połowę sezonu…
reklama
view counter

Do wypadków dochodzi najczęściej na kąpieliskach dozwolonych, ale niestrzeżonych, czyli w rzekach, jeziorach czy morzu. Tegoroczny bilans, choć to dopiero połowa sezonu jest tragiczny. Co weekend tonie kilkadziesiąt osób w różnym wieku. Większość z nich jest niestety pod wpływem alkoholu. Przykładów nie trzeba szukać daleko:

10 lipiec, Łódzkie. 25-letni mężczyzna pod wpływem alkoholu wypływa na materacu na zbiornik wodny Chabielice. Zasypia. W pewnym momencie zsuwa się z materaca. Na pomoc wypływa jego kolega. Niestety bezskutecznie. Wraca na brzeg i wzywa pomoc. Strażacy wyciągają ciało chłopaka.

11 lipiec, okolice Tarnowa. 17-latek idzie ze swoją koleżanka popływać w wyrobisku po dawnej żwirowni. Nagle dziewczyna traci go z oczu. Wzywa pomoc. Po dwóch godzinach chłopak jest już na brzegu. Martwy.

14 lipiec, Nysa. 53-letni mężczyzna zakłada się z kolegami, że po pijaku przepłynie na drugi brzeg rzeki. Skacze do wody, z której sam nie wychodzi. Wyciągają go służby ratunkowe. Martwego.

15 lipiec, Bieńkówka. 10-letni chłopczyk wychodzi z domu, informując rodziców, że idzie do kolegi. Jak się okazuje do znajomego nie dotarł. Poszedł nad potok, gdzie umówił się ze znajomymi. W tym właśnie miejscu przez kilka dni budował z nimi tamę, tworząc kąpielisko o głębokości 150 cm. Kiedy dzieci przychodzą na wskazane miejsce zastają w zbiorniku zwłoki 10-latka.

17 lipiec, Kraków. 40-letni mężczyzna skacze do wody (okolice Tyńca), by ratować psa. Nazajutrz jego ciało zostaje wyłowione w Wiśle na wysokości ulicy Kościuszki.

18 lipiec, Międzywodzie. 43-letni mężczyzna ze swoją 16-letnią córką wybiera się późną porą nad morze, aby popływać. Fale są wysokie. Pomimo to, turyści z Wrocławia wchodzą do wody. Dziewczyna traci ojca z oczu. Z trudem wychodzi na brzeg i wzywa pomoc. Do późnych godzin strażacy i nurkowie prowadzą akcję poszukiwawczą. Do dzisiaj ciała mężczyzny nie znaleziono.

20 lipiec, Malerzowice. 44-letni mężczyzna przyjeżdża ze swoją rodziną nad akwen wodny oznakowany zakazem kąpieli. Dzieci zaczynają się bawić, nagle piłka wpada do wody. Ojciec bez zastanowienia skacze za nią i traci grunt pod nogami. Topi się. Błyskawicznie pojawiają się ratownicy. Znalezienie ciała zajmuje im godzinę.

22 lipiec, Zakanel. Przypadkowi przechodnie zauważają ubrania pozostawione przy zbiorniku hodowlanym. Wzywają pomoc. Po krótkim czasie strażacy wyciągają ze zbiornika zwłoki 8 letniego chłopca.

26 lipiec, Tomaszów Lubelski. 57-letni łowił ryby we własnym stawie przy użyciu zmodyfikowanej wędki zasilanej prądem. Najprawdopodobniej urządzenie było niesprawne, przez co mężczyznę poraził prąd. Rybak stracił więc panowanie nad swoim ciałem i wpadł do wody. Był też pod wpływem alkoholu…

Takich i podobnych przypadków można wymieniać sporo. Codziennie w Polsce topi się kilka osób. Pomimo starań nie wszystkich da się uratować. Ratownicy podkreślają, że woda to żywioł, z którym nie można igrać. Chwila nieuwagi może skończyć się tragicznie i przypominają, co robić, gdy zauważymy osobę wzywającą pomocy:

W sytuacji utonięcia śmierć następuje w wyniku braku tlenu, jednak z powodu jednoczesnej hipotermii zwiększa się tolerancja niedotlenienia. Dlatego resuscytację krążeniowo-oddechową należy prowadzić dłużej niż zwykle, ponieważ szanse w takich warunkach są większe.

Poniżej przedstawione są podstawowe zasady postępowania w przypadku utonięć:

  1. Po wyciągnięciu poszkodowanego z wody (jeśli to możliwe) - należy ułożyć go na twardym podłożu, następnie sprawdzić podstawowe funkcje życiowe (krążenie i oddychanie):
  2. Jeśli nie ma tętna i oddechu - natychmiast rozpocząć reanimację (zgodnie z regułą ABC).
  3. Jeśli nie ma oddechu - rozpocząć sztuczne oddychanie.
  4. Jeśli jest tętno i oddech - sprawdzić drożność dróg oddechowych usuwając z ust ewentualne ciała obce, a następnie ułożyć poszkodowanego w pozycji bocznej ustalonej.
  5. Zawsze należy pamiętać o zapobieganiu hipotermii (jeśli to możliwe - zdjąć mokrą odzież i dobrze okryć poszkodowanego).
    Jak najszybciej wezwać pomoc medyczną.

Jedno jest niestety pewne. Ten rok zapisze się w historii „wodnej” dużą czarną flagą. Mamy dopiero połowę sezonu, a już statystyki przekroczyły te z zeszłych lat. Pamiętajmy: płytka wyobraźnia to kalectwo, a nawet śmierć… [katarzyna korbel]

Komentarze (0)

Napisz Komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Wydawca portalu krakow24.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich, mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
 
Old Metropolitan Band - Klub Plastyków10.09.2010
Chwytaj noc tańcząc - Carpe Diem II10.09.2010
Karaoke PARTY - Loch Ness Club10.09.2010
Glitch Night - Pleq - Klub Bomba (koncert)10.09.2010
Dj Vira i Dj Draq - Caryca (koncert)10.09.2010
Atari Teengae Riot - Rotunda (koncert)11.09.2010
Here We Go - Pub Afera11.09.2010
Hiphop Exclusive - Ice Hell Exclusive MC11.09.2010
After Party - Reaktywacja Pub11.09.2010
Select mix - DJ Mike - U Louisa Pub11.09.2010
Back to Miami - Atmosfera Klub11.09.2010

test

view counter
view counter
Galeria
Sonda
Jak oceniasz kładkę pieszo rowerową na Wiśle?
view counter